Leczenie Warozy,a pożytek spadziowy...

Pytania i odpowiedzi związane z pszczelarstwem
krzysztof.tomiak
Posty: 1
Rejestracja: 04 lut 2017, 19:22

Leczenie Warozy,a pożytek spadziowy...

Postautor: krzysztof.tomiak » 04 lut 2017, 20:03

Witam serdecznie.
Posiadam stacjonarną mała pasiekę-gdzie główny pożytek to mniszek,rzepak , Spadz(mniej pewna)oraz niewiele lipy. Zapszczelenie w rejonie jest dość spore ponad 30 rodzin na km2 (małopolska). Przy standardowym leczeniu rodzin końcem sierpnia. nie ma co liczyć na silne i zdrowe rodziny...występuje bardzo silna reinwazja na przełomie września oraz października,a waroza pozostawiona na zimę robi już swoje w sezonie...Co w takim wypadku zrobić??Jakie mam alternatywy???...
pozdrawiam ;)

marbert
Posty: 40
Rejestracja: 11 sty 2017, 16:20

Re: Leczenie Warozy,a pożytek spadziowy...

Postautor: marbert » 05 lut 2017, 15:59

Zapomniałem dopisać że zostawiam ramki z pokarmem w rodni.

sławul
Posty: 1
Rejestracja: 28 sty 2017, 13:43

Re: Leczenie Warozy,a pożytek spadziowy...

Postautor: sławul » 05 lut 2017, 19:53

A dlaczego czerw do topiarki?Może lepiej zrobić składance z kilku i podleczyć później.

Awatar użytkownika
Andrzej
Posty: 171
Rejestracja: 06 sty 2017, 17:16
Lokalizacja: Wladyslawów
Kontaktowanie:

Re: Leczenie Warozy,a pożytek spadziowy...

Postautor: Andrzej » 06 lut 2017, 7:03

Nie wiem ile czerwiu macie w swoich ulach w okresie kwitnięcia lipy, ale 8-10 ramek wielkopolskich to chyba norma.
Tyle ramek wytopić :?:
Tyle ramek złożyć w składańce :?: To w sumie tworzenie nowych rodzin pszczelich i na spadź już niewiele pszczół zostanie.

Myślę że zastosowanie rotacyjnej hodowli pszczół, na podstawie filmu z YT :
https://www.youtube.com/watch?v=FVk1LVQ5K98

Albo stosowana u nas w pasiece. Czas izolacji można przyśpieszyć i zastosować 2 tygodnie wcześniej, jeżeli nie ma w okolicy pożytku z lipy. Zamiast izolatora 3 ramkowego można zaizolować matkę w półnadstawce i zabrać pólnadstawki. Można do nich, po wygryzieniu się czerwiu i przeleczeniu, poddać młode matki i potraktować je jako nowe rodzinki. Albo jako rodziny podstawowe do których po spadzi dołączymy rodziny zasadnicze. Kombinacji jest kilka, trzeba wybrać.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

marbert
Posty: 40
Rejestracja: 11 sty 2017, 16:20

Re: Leczenie Warozy,a pożytek spadziowy...

Postautor: marbert » 06 lut 2017, 9:06

W południowej części kraju po lipie (to taki termin umowny bo lipa nie stanowi znaczącego pożytku) przy silnym napszczeleniu terenu już w lipcu czerw jest bardzo silnie porażony przez warrozę. Na tym terenie wszyscy chyba to odczuwamy. Pszczoły wygryzające się z tego czerwiu są tak już zainfekowane że nie przedstawiają wartości. A wręcz odwrotnie stanowią zagrożenie. (Doświadczalnie robiłem odkłady i obserwowałem takie rodzinki,warroza sypie się "wiadrami" a rodzinki słabną i przeważnie umierają.)

W związku z taką sytuacją część kolegów stosuje apiwarol prawie przez cały sezon, zwłaszcza po pojawieniu się na ulotce bardzo krótkiego okresu do odbioru miodu.

Metodę przeniesienia na węzę poleca Pan prof Lipiński.

Każdy w swych specyficznych warunkach musi dopracować się jakiejś metody. W obecnych czasach gdy staramy się jak najbardziej ograniczyć stosowanie "ciężkiej chemii " ta metoda wydaje mi się w mych warunkach słuszna.

Pozwala jednorazowo wymienić zaczerwione ramki w rodni na węzę. W 10 ramkowym dadancie jest to przeważnie 5. Pozostałe z miodem i pyłkiem zostają. Jeśli wystąpi spadz jodłowa przy takim zabiegu istnieje wysokie prawdopodobieństwo iż w rodni będzie bardzo mało zapasów ze spadzią.
I po odbiorze miodu z nadstawki ingerencja w gniazdo nie jest potrzebna.

Oczywiście nie wszyscy muszą się zgadzać z taką metodą.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Andrzej
Posty: 171
Rejestracja: 06 sty 2017, 17:16
Lokalizacja: Wladyslawów
Kontaktowanie:

Re: Leczenie Warozy,a pożytek spadziowy...

Postautor: Andrzej » 07 lut 2017, 11:56

Tylko dlaczego nie :?:
W Skandynawii większość pasiek korzysta z pożytków spadziowych, a metody leczenia warrozy to w większości wypadków przesiedlanie rodzin przed wychowem czerwiu na pszczoły zimujące, na samą węzę. I zastosowanie leczenia.
To nie jest tylko mój pomysł, to sprawdzone działanie w krajach gdzie zimowla jest długa i potrzebne są zdrowe pszczoły. Inaczej zagłada.


Wróć do „DZIŚ PYTANIE??-DZIŚ ODPOWIEDZ!!”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość